x

Zapisz się do newslettera

Partnerzy

W Cieszynie powstanie pierwszy w Polsce akcelerator gier wideo. Ma pomóc młodym polskim twórcom

Print Friendly

Międzynarodowe sukcesy polskich producentów gier komputerowych skłoniły Agencję Rozwoju Przemysłu, Uniwersytet Śląski i powiat cieszyński do stworzenia akcelerator gier wideo. Ma to być połączenie inkubatora przedsiębiorczości z funduszem zalążkowym. Akcelerator będzie wspierał młodych autorów gier w tworzeniu firm i pomagał im w wejściu na rynek.

Reklama

Chcemy zatrzymywać w Polsce ludzi, którzy kończą kierunki związane z projektowaniem, tworzeniem gier komputerowych na polskich uczelniach albo są specjalistami i pracują w tej branży. Jest to forma mentoringu, wsparcia finansowego i potencjalnej komercjalizacji projektów biznesowych, które oni wypracują w ramach akceleratora – mówi Marcin Chludziński, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu. – Cel jest gospodarczy, co oznacza, że projekty mają zostać spieniężone. Ma się skończyć kapitalizacją firm, które powstaną i które być może będą miały bardzo dobre, przełomowe pomysły.

Marcin Chludziński, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu

Marcin Chludziński, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu

Drugim celem inicjatywy jest rozpoczęcie prac nad rozwojem całej gałęzi tego biznesu i jego wsparciem. Według ARP wartość polskiego rynku gier wideo osiągnie w przyszłym roku 1,84 mld zł.

Z roku na rok rosną wydatki na osobę na zakup gier zarówno, jeśli chodzi o rynki europejskie, jak i azjatycki. Oczywiście ta dynamika na rynkach azjatyckich jest zdecydowanie wyższa, np. w Japonii wydaje się na jedną osobę 240 dol. na zakup gier. W Polsce to jest około 80 dol. rocznie – mówi prezes ARP. – Szacuje się, że wartość eksportu w sektorze gier komputerowych to jest około 2 mld zł. Z tego około 5 proc. to eksport do Stanów Zjednoczonych. Rynek jest bardzo rozwojowy, bardzo dynamiczny. Nie jest to trend, o którym możemy powiedzieć w skali roku, dwóch lat, ale jest to trend wieloletni i warto z tego trendu korzystać również, jeśli chodzi o polską gospodarkę.

Akcelerator ma wspierać przede wszystkim start-upy. Powstanie w ramach ścisłej współpracy z uczelniami kształcącymi specjalistów: grafików, informatyków, designerów. Będą oni oceniać wersje demonstracyjne gier młodych twórców-przedsiębiorców i pomagać w komercjalizacji najlepszych pomysłów. Jak podkreśla szef Agencji Rozwoju Przemysłu, podobne pomysły sprawdziły się już zarówno w Estonii, Niemczech, jak i w Wielkiej Brytanii. Ze względu na użycie sieci komputerowych możliwe jest lokowanie tego typu przedsięwzięć w mniejszych ośrodkach.

Akcelerator umieściliśmy w Cieszynie, ponieważ idealnie koresponduje z oddziałem Uniwersytetu Śląskiego, który tam jest i który prowadzi kierunek projektowanie, tworzenie gier komputerowych oraz rzeczywistości wirtualnej – tłumaczy Chludziński. – Tam są konkretne dokonania. Kierunek ten otworzyli i prowadzą praktycy razem z naukowcami. Mamy tam całkiem dobrą bazę młodych ludzi, którzy tam się kształcą. Oczywiście ludzie spoza Cieszyna i niestudiujący tam też będą mogli z tego narzędzia skorzystać i rozwijać swoje pomysły.

W Cieszynie mieści się Wydział Artystyczny Uniwersytetu Śląskiego kształcący autorów gier komputerowych i rzeczywistości wirtualnej.

Potencjał naszych studentów, a także tych, którzy będą do nas przyjeżdżać nie tylko z kraju, lecz także z zagranicy jest na tyle olbrzymi, że także z punktu finansowego, myślę tu o pieniądzach ze sprzedaży tych gier komputerowych, możemy spodziewać się dużych przychodów finansowych – mówi Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. – Jakkolwiek naszym celem zasadniczym jest tworzenie odpowiedniego klimatu do myślenia kreatywnego, innowacyjnego na naszym uniwersytecie.

Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

Inicjatorzy akceleratora podkreślają, że w przypadku międzynarodowej w swym charakterze działalności, jaką jest tworzenie gier wideo, lokalizacja przedsięwzięcia w Cieszynie, na styku granic trzech państw, jest pomysłem szczególnie trafionym. Zwłaszcza że w rejonie turystycznym, jakim jest Ziemia Cieszyńska, trudno o rozwój innych gałęzi przemysłu.

Mam nadzieję, że to będzie impuls do rozwoju naszego regionu. Samo powstanie tego typu akceleratora spowoduje, że Cieszyn i powiat cieszyński staną się bardziej rozpoznawalne. To może przyciągnąć również inwestorów z różnych innych branż, pokrewnych bądź zbliżonych do tej gałęzi przemysłu – mówi Janusz Król, starosta powiatu cieszyńskiego. – Jesteśmy otwarci na fachowców z tej branży, również z zagranicy, z Czech, ze Słowacji, czyli z państwa z którymi sąsiadujemy.

Janusz Król, starosta powiatu cieszyńskiego

Janusz Król, starosta powiatu cieszyńskiego

Budowę akceleratora wspierają Ministerstwo Rozwoju i Ministerstwo Skarbu Państwa.

 

© Regulamin korzystania z artykułów prasowych. Zapytaj o licencję na publikację - redakcja@innowacyjnafirma.info


Brak komentarzy

Dodaj swój