x

Zapisz się do newslettera

Partnerzy

PWPW: narodowe tradycje i ultranowoczesne ciągi technologiczne

Print Friendly, PDF & Email
PLN 7 (fot. pixabay.com)

– Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych będzie konkurować z producentami najlepiej zabezpieczonych druków – zapowiedział prezes PWPW S.A. Piotr Woyciechowski podczas uroczystości upamiętniających walki o Redutę PWPW w 1944 roku.

Reklama

W tym roku zorganizowano dla tysięcy warszawiaków i turystów barwne widowisko historyczne z udziałem ponad 150 członków grup rekonstrukcyjnych z kraju i zagranicy, piknik powstańczy, wystawę sprzętu wojskowego z II wojny światowej, konkursy z nagrodami oraz trójwymiarowy pokaz prawie stuletniej historii PWPW. To jeden z efektów powołania w lipcu 2016 roku „Fundacji na rzecz obrony pamięci historii Polski – Reduta PWPW”.

Powstanie Warszawskie jest wgryzione w historię PWPW, ponieważ w miejscach historycznych obecnie funkcjonującej spółki toczyły się bardzo ciężkie walki, to była reduta – podkreślił Piotr Woyciechowski, prezes PWPW S.A. Dodał, że tegoroczne uroczystości są – elementem zrzucania bagażu, jakim była narzucana Polakom pedagogika wstydu.

Celem „Fundacji na rzecz obrony pamięci historii Polski – Reduta PWPW” jest upowszechnianie wartości patriotycznych i podkreślanie wartości ważnych dla firmy, która jednocześnie rozwija działalność poza granicami i zdobywa nowe zamówienia. Honorowym członkiem Fundacji jest Juliusz Kulesza, członek powstańczej grupy, historyk i dokumentalista, autor kilkunastu książek o Powstaniu Warszawskim (m.in. „Z tasiemką na czołgi” oraz „Sen o Rybakach”).

Prezes Woyciechowski przypomniał, że Juliusz Kulesza był w czasie niemieckiej okupacji pracownikiem PWPW, synem przedwojennych pracowników wytwórni i też brał udział w walkach o Redutę PWPW.

A to jest nić, która nie tylko jest fascynująca, ale ona nakazuje nam moralnie opiekowanie się kombatantami, a jeszcze żyje ich czwórka, która brała tutaj udział w Powstaniu, a także przedstawienie tej historii, wyjątkowej tradycji warszawiakom i Polakom – powiedział Woyciechowski.

Polacy mają talent gospodarczy

– Polacy mają niebywały talent gospodarczy i jeżeli im nie przeszkadzać, to potrafią to przekuć w konkretny biznes i konkretne sukcesy gospodarcze – uważa Piotr Woyciechowski. Jego zdaniem PWPW – była zaniedbywana pod względem inwestycyjnym, ale – to już się skończyło – stwierdził.

– Dzięki właścicielowi, jego perspektywicznemu myśleniu, mądrej polityce dywidendowej i zgodach korporacyjnych, spółka staje przed szansą stania się naprawdę konkurencyjną, na równi z międzynarodowymi koncernami w zakresie ‘printing security’ (tzw. bezpieczne drukowanie m.in. banknotów, czeków, paszportów, certyfikatów, znaczków pocztowych czy kart identyfikacyjnych).

Przełom nastąpił wiosną 2016 roku, gdy umożliwiono spółce zakup za ponad 150 milionów złotych trzech ultranowoczesnych ciągów technologicznych związanych z drukiem banknotów i papieru zabezpieczonego. – To pierwsza modernizacja od 25 lat, która po realizacji tego procesu inwestycyjnego, co planujemy na koniec przyszłego roku, postawi nas w czołówce światowych producentów banknotów – zapewnił Piotr Woyciechowski.

© Regulamin korzystania z artykułów prasowych. Zapytaj o licencję na publikację - redakcja@innowacyjnafirma.info


Brak komentarzy

Dodaj swój